Mężczyzna, który rzucił się pod jadący pociąg w Czwartek relacji Słupsk – Szczecin na trasie kolejowej pomiędzy Stargardem a Szczecinem był pacjentem szpitala w Zdunowie.

 

 

Jak udało się ustalić portalowi wzpnews mężczyzna, który był pacjentem szpitala dowiedział się o tym, że jest nieuleczalnie chory jeszcze tego samego dnia podczas nieobecności personelu medycznego opuścił teren szpitala w samym szlafroku udając w pobliżu torów kolejowych przy stacji Szczecin Zdunowo.

I tam koło godziny 16 mężczyzna postanowił się pożegnać z życiem na tym świecie. Rzucił pod rozpędzony pociąg osobowy ze Słupska do Szczecina, gdzie siła uderzenia rozrzuciła ciało w promieniu kilkuset metrów.

Mężczyzna zginął na miejscu. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia prokurator wraz z policją. Śledczy potwierdzają, że była to skuteczna próba popełnienia samobójstwa.