Do wypadku doszło w niedzielę, w powiecie koszalińskim, na drodze pomiędzy Maszkowem a Szczeglinem. Kierujący samochodem osobowym marki Kia najprawdopodobniej na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie pobocze i uderzył w przydrożną skarpę.

 

 
W wypadku poważnych obrażeń ciała doznały dwie osoby. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanym.

– Policjanci, którzy byli na miejscu ustalali okoliczności wypadku, świadków, a także zabezpieczyli ślady kryminalistyczne. Mundurowi prowadzili intensywne działania zmierzające do zatrzymania kierującego odpowiedzialnego za wypadek. Już po dwóch dniach kryminalni z koszalińskiej komendy ustalili miejsce ukrywania się sprawcy i dokonali jego zatrzymania – tłumaczy Monika Kosiec, rzecznik KMP w Koszalinie. – Jak się okazało 34-letni mieszkaniec Koszalina prowadził samochód, który został mu powierzony do naprawy. Wyszło również na jaw, że ma cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów do 2023 roku.

Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach kryminalni ustalili, że mężczyzna w przeszłości wielokrotnie karany był za jazdę w stanie nietrzeźwości, a obecnie jest poszukiwany przez organy ścigania, ponieważ nie stawił się w terminie do zakładu karnego, w celu odbycia dalszej kary pozbawienia wolności.

W świetle tak zebranych dowodów sprawca usłyszał zarzuty za spowodowanie wypadku drogowego, ucieczkę z miejsca zdarzenia, jazdę wbrew sądowemu zakazowi, za które grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Sprawca uciekł

Dziś mężczyzna z policyjnego aresztu zostanie doprowadzony wprost do celi zakładu karnego, gdzie będzie odbywał wcześniej orzeczoną karę pozbawienia wolności.