Kradzież miała miejsce w niedzielę późnym popołudniem przy ul. Lange w Koszalinie. Do obiektu handlowego, w którym w danej chwili nie było nikogo, wszedł mężczyzna z zamaskowaną twarzą. Narzędziem przypominającym broń palną zastraszył sprzedawczynię, a następnie z szuflady kasy fiskalnej zabrał część dziennego utargu.

 
W tym momencie do sklepu wszedł klient. Spłoszony sprawca, odpychając mężczyznę, w pośpiechu opuścił sklep.

Policjanci, którzy zaraz po zgłoszeniu przyjechali na miejsce, ustalili dokładny przebieg zdarzenia oraz rysopis rozbójnika. Śledczy rozpytali świadków, zabezpieczyli ślady kryminalistyczne oraz zapis z kamery monitoringu.

– Wykonując dalsze czynności w sprawie, wytypowali mężczyznę, który mógł mieć związek z opisywanym wydarzeniem. Przypuszczenia policjantów potwierdziły się, a sprawcą okazał się 20 – letni mieszkaniec Koszalina. W miejscu jego zamieszkania funkcjonariusze odnaleźli i zabezpieczyli narzędzie służące do popełnienia przestępstwa. Młody mężczyzna jak ustalili policjanci, nie działał sam. W toku dalej wykonywanych czynności, kryminalni zatrzymali dwóch kolejnych sprawców, również mieszkańców Koszalina, którzy mieli związek ze zdarzeniem – tłumaczy rzecznik prasowa koszalińskiej komendy.

Wczoraj podejrzani usłyszeli zarzuty. Za popełnione przestępstwo może grozić im kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

(m)