Do Szczecina przypłynęły już wykonane w Gdyni przęsła. Chodzi o dwa segmenty o wymiarach 14 × 100 m, które są konstrukcją nośną nowego mostu Cłowego. W poniedziałek rozpocznie się proces nasuwania.

Nowe stalowe przęsła obiektu przypłynęły na pontonie o wyporności 10 000 ton, tym samym, który użyty został podczas rozbiórki starego mostu. Trwają prace przygotowawcze przed nasuwaniem elementów konstrukcji nośnej na filary. Jeżeli pogoda pozwoli, w najbliżych dniach ponton wraz z przęsłami podpłynie w docelowe miejsce i rozpocznie się nasuwanie pierwszego 100-metrowego segmentu, za pomocą siłowników hydraulicznych. Proces nasunięcia przęseł będzie trwać około półtora dnia. Po zakończeniu tak zwanej nasuwki, przęsła zostaną ze sobą połączone. Ich spawanie potrwa do końca maja.

Przypomnijmy, jak prezentuje się most Cłowy w liczbach.

To 822 tony nowej konstrukcji stalowej ustroju nośnego, ponad 34 tysiące sztuk sworzni do połączenia konstrukcji stalowej z betonem i 2400 metrów sześciennych betonu. Do tego należy dorzucić 25 ton farby i 360 ton stali zbrojeniowej do płyty pomostu i renowacji podpór.

Równolegle cały czas będą trwać prace remontowe i adaptacyjne przy istniejących filarach i przyczółkach.