Sąd Okręgowy w Szczecinie przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego o podwójne zabójstwo przy ul. Santockiej Macieja G. trzymiesięczny areszt tymczasowy. Powodem był fakt, że podejrzewany o zabójstwo mógłby mataczyć.

 

 

Do zabójstwa doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Para mieszkała przy ulicy Santockiej ofiarami byli Wiesław W. († 40 l.) oraz jego nie dawno poznana partnerka 34-letnią Monikę M. Wiesław W. mieszkał w bloku przy Santockiej od urodzenia, kiedy mężczyźnie zmarła matka popadł w złe towarzystwo. Był osobą bezrobotną. Często w mieszkaniu dochodziło do libacji alkoholowej. Właśnie podczas niej doszło do tragedii. 35-letni Maciej G. zaatakował domowników nożem i uciekł.

Policję o sprawie zawiadomił sąsiad, którego zaniepokoiły otwarte drzwi do mieszkania. Widok jaki zastali policjanci był makabryczny. W mieszkaniu znaleziono dwa zmasakrowane ciała.

Niezwłocznie na miejscu zdarzenia pojawił się prokurator oraz policyjni technicy. Kilkanaście godzin później kryminalnym udało się zatrzymać podejrzanego. Do zatrzymania doszło w sklepie w innej dzielnicy Szczecina.

PODWÓJNE ZABÓJSTWO W SZCZECINIE: NOWE FAKTY! (FOTO)

Podwójne zabójstwo w Szczecinie

Mężczyzna przyznał się do zabicia dwóch osób. Składając wyjaśnienia uważał, że działał w obronie koniecznej, bo został zaatakowany.

W czwartek, 12 listopada Sąd Okręgowy przychylił się do wniosku Prokuratury Okręgowej w Szczecinie i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Maciejowi G. grozi nawet dożywocie

 

MORDERCA Z SANTOCKIEJ W RĘKACH POLICJI?

Zatrzymanie w związku z zabójstwem na Santockiej

 

(m)