Jedź, pij, śpij i wyluzuj

Jedź, pij, śpij i wyluzuj

Jeżeli biega nam się gorzej, to pierwsze pytanie, jakie powinniśmy sobie zadać, brzmi: czy śpisz dostatecznie długo? Organizm potrzebuje regeneracji. Kropka.
Po drugie, żeby mieć siłę do biegania i biegać efektywnie, trzeba dostarczyć organizmowi odpowiednie paliwo. Oczywiście z umiarem. Przejadanie się też nic dobrego nie przyniesie. No i woda. Składamy się z niej w końcu prawie w 60%. Warto jednak pamiętać, że nie chodzi tylko o to, by uzupełniać płyny w trakcie czy po bieganiu. Trzeba po prostu dbać o picie odpowiedniej ilości płynów w ciągu całego dnia.

A teraz najważniejsza rada. Czasem trzeba po prostu wyluzować i pogodzić się z tym, że nie zawsze będzie lekko i bezproblemowo. Na nasz organizm wpływa bardzo wiele czynników, nie tylko zewnętrznych. Bieganie jest świetne na rozładowanie emocji i pozbycie się stresu, ale czasem zbyt duży stres może odebrać nam siły do biegania. Co wtedy zrobić? Przede wszystkim słuchać własnego ciała i głosu rozumu. Czasem trzeba przeczekać, czasem zrobić jakiś inny trening dla odmiany Mnie pomaga sauna, spotkania z ciekawymi ludźmi, jazda na rowerze, chodzenie po górach i odpoczynek.

A czasem w górach można też znaleźć motywację. W zeszłą niedzielę w drodze na Turbacz natrafiłam na zawody biegowe :). Jak popatrzyłam, jak inni biegają, to od razu  i mnie się zachciało biegać;). Udało mi się nawet w przelocie zrobić jedno zdjęcie. No a wczoraj, pochwalę się, zdobyłam Rysy:) 2499,6 m n.p.m. Ach gdybym mogła mieć takie widoki na co dzień, biegałabym chyba całymi dniami, nawet pod górkę