Zmiana trenera nie pomogła akademikom. Koszalinianie przegrali z MKS-em Dąbrowa Górnicza 53:73. Coraz więcej wskazuje nato, że AZS-u nie zobaczymy w fazie play off trwającego sezonu.

Od samego początku stroną przeważającą byli gospodarze, którzy szybko wyszli na prowadzenie 11:2. Akademicy nie potrafili zorganizować swoich akcji w ofensywie. Dopiero po rotacjach w składzie biało – niebiescy zaczęli lepiej bronić i rozważniej atakować. Pierwsze dziesięć minut zakończyło się prowadzeniem MKS-u 17:12.

Kolejne dziesięć minut były najbardziej wyrównane. Akademicy, również tej kwarty nie wygrali, bo Dąbrowa Górnicza powiększyła przewagę o jeden punkt.

Po zmianie stron gospodarze z dużym spokojem trafiali kolejne trójki (za trzy trafiali m.in. Pamuła i Broadus). W efekcie przewaga MKS Dąbrowy Górniczej wynosiła w pewnym momencie 18 punktów.

Akademicy w ostatniej kwarcie walczyli jedynie o jak najmnijeszy wymiar kary. Ostatecznie MKS wygrał 73:53.

MKS Dąbrowa Górnicza – AZS Koszalin 73:53 (17:12, 18:17, 21:14, 17:10)