Podopieczni Davida Dedka, po zaciętym meczu przegrali z faworyzowanymi koszykarzami Rosy Radom 79:85. Kolejny raz w barwach AZS-u najskuteczniejszym zawodnikiem był Patrik Auda, który zdobył 18 punktów. Porażka skomplikowała AZS-owi drogę do fazy play off.

Spotkanie dobrze rozpoczęło się dla gości, którzy już na początku trafili dwie trójki. W pewnym momencie Rosa prowadziła już ośmioma punktami. Niedługo później, akademicy zaczęli odrabiać straty i w krótkim czasie zbliżyli się do Radomia na dwa punkty. Ostatnie fragmenty pierwszej kwarty to doskonała gra przyjezdnych. Po 10 minutach było 15:24 dla zdobywców Pucharu Polski.

W drugiej odsłonie Rosa powiększała przewagę. AZS odpowiedział skuteczną grą A.J. Waltona. Do długiej przerwy koszalinianie zdołali dojść rywala na pięć punktów. Po pierwszej połowie było 31:36 dla Rosy.

Po zmianie stron Rosa szybko chciała rozstrzygnąć losy całej rywalizacji. Radomianie, w tej części mogli liczyć na skuteczność C.J. Harris’a. Akademicy byli bezradni. Przed decydyjącym starciem było już 34:44 dla przyjezdnych.

Ostatnia ćwiartka rozpoczęła się od dobrej gry akademików, którzy zdołali dojść rywala na cztery punkyu. Niestety chwilę później za trzy trafili Zajcew i Witka. Ostatecznie ambitna końcówka AZS-u pozwoliła jedynie gospodarzom na zmniejszenie rozmiarów porażki. Rosa ostatecznie wygrała 85:79.