AZS Koszalin od ponad miesiąca nie potrafi wygrać na parkietach Tauron Basket Ligi, w tym czasie koszalinianie przegrali cztery spotkania. Ostatnią porażkę podopieczni Davida Dedka doznali 30 stycznia przed własną widownią z Polfarmexem Kutno 78:86.

Szansę od początku w barwach gospodarzy dostali sprowadzeni gracze – Hannah i Pechacek. Przyjezdni grali od pierwszym minut skuteczniej. Już po pięciu minutach Kutno prowadziło 2:10. W kolejnych minutach nieco skuteczniejsi byli akademicy. Po 10 minutach było 14:20 dla Polfarmexu.

AZS drugiej ćwiartce starał się odrobić straty. Niezła gra Audy i Hannaha pozwoliła doprowadzić do remisu przed trzecią kwartą. Do przerwy 39:39.Po zmianie stron zdecydowanie do ataku ruszyli koszalinianie, którzy zanotowali serię 11:2. Niedługo później fantastyczne chwile przeżywali goście. Przed decydującym starciem było już 56:45 dla gości.W ostatnich fragmentach spotkania jeszcze jeden sygnał do ataku dał Artur Mielczarek, który trafił dwie trójki z rzędu. Wydawało się, że AZS zdoła odrobić straty. Ostatecznie zabrakło minut do odwrócenia losów pojedynku. Ostatecznie Polfarmex Kutno wygrywa w Koszalinie 78:86.

źródło: Inf. własna